HOME O NAS REDAKCJA MARKETING REKLAMA PATRONAT MEDIA O NAS PARTNERZY SPONSORZY KONTAKT
POLSPORT.CO.UK
POLSPORT NEWS
POLACY NA WYSPACH
POLONIJNE KLUBY
TURNIEJE POLONIJNE
WYWIADY
KONKURSY
OGŁOSZENIA
PRZEGLĄD PRASY POLONIJNEJ
POLONIJNE ROZGRYWKI
POLONIJNA LIGA PIŁKARSKA UK
R-GOL WARRINGTON
PLPN 6-A-SIDE LONDYN
PLPN 6-A-SIDE COVENTRY
PLPN 6-A-SIDE CORK
POLISH MASTERS LEAGUE
PLPN 6-A-SIDE DUBLIN
PLPN 6-A-SIDE BIRMINGHAM
PLPN 6-A-SIDE BLACKPOOL
PLPN 11-A-SIDE LUTON
INNE DYSCYPLINY
SPORTY WALKI
BIEGI
PIŁKA RĘCZNA
FUTNET
SIATKÓWKA
KOSZYKÓWKA
SPORTOWY PRZEGLĄD PRASY
NOWY CZAS
Z WIELKICH AREN
BEZPOŚREDNIE RELACJE
PREMIER LEAGUE
SPEEDWAY GRAND PRIX
REPREZENTACJA POLSKI
T-MOBILE EKSTRAKLASA
EUROPEJSKIE PUCHARY
ROZMAITOŚCI
TYPERFAN
SPORTOWE WITRYNY
KSIĄŻKI
GRY KOMPUTEROWE
PO GODZINACH
PODRÓŻE
AUTO MOTO NEWS
BIZNES & FINANSE
NIERUCHOMOŚCI
GADŻET
KULTURA
POLONIA NEWS
GALERIA
ANDRZEJ ALEKSIEJCZUK
EDDIE SLATER
DANIEL KOWALSKI
BEATA & OSKAR PAPIERZ




















Tomasz Chajdecki: Liga to przede wszystkim zabawa
2013.01.21 / Adam Wójcik
TAGI: liga londyn londyn sami swoi
Share |
Z Tomaszem Chajdeckim, arbitrem meczów Polskiej Ligi Piątek Piłkarskich “Sami Swoi” w Londynie, rozmawia Adam Wójcik.

W jaki sposób zostałeś sędzią ligi w Londynie?
- Jestem w Londynie już szósty rok, a spotkania ligi sędziuję od czterech. Po przyjeździe do Anglii zadzwonił do mnie znajomy i zapytał, czy nie pograłbym u nich w drużynie. Zgodziłem się bez zastanowienia i w ten sposób zacząłem uczęszczać na treningi, a później na niedzielne mecze. Po jakimś czasie, gdy w środowisku ligowym rozeszła się informacja o tym, że jestem sędzią, pojawiła się propozycja prowadzenia meczów. Zgodziłem się i tak już zostało.

Wcześniej byłeś rozjemcą piłkarskich pojedynków w Polsce...
- Tak, dalej jestem częścią tamtego środowiska. Płacę regularnie składki, Jestem w kontakcie z najlepszym polskim arbitrem, Tomkiem Musiałem, od którego otrzymuję informacje o wszystkich nowościach w przepisach.

Czy prezentujesz swoje umiejętności gdzieś poza ligą w stolicy Anglii?
- Chciałbym w Premier League, ale praca nie pozwala (śmiech). A tak na poważnie nie ruszam się ze stolicy. W zeszłym roku zostałem zaproszony do sędziowania turnieju kibiców w Bristolu. Wszystko przebiegło sprawnie, a organizatorzy stanęli na wysokości zadania.

Być sędzią w takiej lidze jak PLPP do najłatwiejszych zadań nie należy...
- Trzeba być zawsze maksymalnie skoncentrowanym. Każda próba "odpuszczenia" przewinienia od razu jest "wyłapywana" przez zawodników. Pamiętajmy, iż wielu piłkarzy Polskiej Ligi Piątek Piłkarskich ma za sobą występy w polskich ligach, są doświadczeni, potrafią więc łatwo wyczuć, czy sędzia panuje nad meczem. Taktyka prowadzenia zawodów i przepisy gry w piłkę nożną to podstawa, żeby po meczu obie ekipy podeszły i podziękowały arbitrowi.

Jak ocenisz rundę jesienną rozgrywek ligowych?
- Bardzo pozytywnie. Poziom sportowy drużyn jest stale wyrównywany. Część drużyn poważnie się wzmocniła i rozgrywki są na przyzwoitym poziomie. Na wiosnę powinno być jeszcze ciekawiej.

Kogo więc byś wyróżnił szczególnie?
- Na pewno FC Cobalt. Nie przestają mnie zaskakiwać. Kiedyś nazwałem ich drużyną jak fortepian: trzech zawodników do grania, reszta do noszenia. Teraz się to zmieniło. Zarówno w lidze, jak i pucharach prezentują wyrównany poziom. Nie można również zapominać o Scyzorykach, którzy mają sporą, a przy tym wyrównaną, kadrę. Piątka Bronka oraz White Wings Seniors też mogą namieszać.

Czy ktoś cię zatem rozczarował?
- Najwięksi przegrani pierwszej rundy to KS04 oraz Olimpia. Pierwsi mięli mocną kadrę i gralli twardą, nieprzyjemną, ale skuteczną piłkę. Coś jednak w mechanizmie tej drużyny się popsuło. Olimpia z kolei nie potrafi się odnaleźć po pierwszych niepowodzeniach, jednak znając zapał i ogromną wiedzę piłkarską kierownictwa drużyny, wierzę w to, że w końcu się podniosą i zaczną wygrywać.

Organizacja turnieju Smakosz Cup byłą dobrym pomysłem?
- Oczywiście, ze tak. To kolejny pozytyw. Podstawą dla piłkarza jest murawa. Na obiektach w Northolt była znakomicie przygotowana, a dodatkowo boiska są większe, jest więc gdzie się męczyć. Zawody przez to są szybsze, a mecze bardziej atrakcyjne. Kilka zespołów pokazało, że na wysokim poziomie potrafi grać niezależnie od systemu rozgrywek oraz ilości graczy na boisku.

Czy zatem "szóstki" zdały egzamin, czy piątki są atrakcyjniejsze?
- Myślę, że wszystko zweryfikuje obecny sezon. Dokończymy Smakosz Cup, a potem drugą rundę ligi na nowej murawie. Wtedy będziemy mądrzejsi.

Tydzień temu Kamil Biegniewski na naszych łamach również dokonał oceny pierwszej cześci sezonu. Czy podzielasz jego poglądy?
- Skupiam się tylko na rywalizacji sportowej i oceniam jej poziom jako przyzwoity. Proszę pamiętać, że to przede wszystkim zabawa. Po niedzielnych meczach, w poniedziałek każdy z nas idzie do pracy. Fajnie by było, gdyby w lidze grało więcej drużyn, jak kiedyś, gdy rywalizowano na trzech frontach. Wtedy media bardziej by się nami zainteresowały. Aby tak się stało potrzeba jednak większej ilości działaczy, którzy będą zajmowali się marketingiem oraz organizacją. O sukces będę spokojny jeśli przynajmniej część osób, którym leży na sercu dobro ligi, bardziej się zaangażuje w jej działalność.

Rozmawiał: Adam Wójcik (polsport.co.uk)



Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)



TABELE LIGOWE
Wybierz ligę:
1. White Wings Seniors (m)
24 116-25 39
2. Joga Bonito
24 81-46 32
3. Ziomale FC Feltham
24 75-57 28
4. PCW Olimpia
24 74-43 27
5. The 12 Team Hawks
24 61-51 23
6. Scyzoryki
24 95-157 22
7. KS04 Ark (b)
24 41-55 17
8. Warriors of God (b)
24 50-93 13
9. Woodmar Ltd Rangers
24 47-119 5
REKLAMA


POLSPORT TV
...zobacz pozostałe
KLUB OLIMPIJCZYKA
...zobacz archiwum
REKLAMA

ZPKS W WIELKIEJ BRYTANII
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy reprezentacja ligi SAMI SWOI Londyn jest w stanie ponownie zwyciężyć w Inner Cup?
liczba głosów: 12455
Tak

6927
56%
Nie

5528
44%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI