HOME O NAS REDAKCJA MARKETING REKLAMA PATRONAT MEDIA O NAS PARTNERZY SPONSORZY KONTAKT
POLSPORT.CO.UK
POLSPORT NEWS
POLACY NA WYSPACH
POLONIJNE KLUBY
TURNIEJE POLONIJNE
WYWIADY
KONKURSY
OGŁOSZENIA
PRZEGLĄD PRASY POLONIJNEJ
POLONIJNE ROZGRYWKI
POLONIJNA LIGA PIŁKARSKA UK
R-GOL WARRINGTON
PLPN 6-A-SIDE LONDYN
PLPN 6-A-SIDE COVENTRY
PLPN 6-A-SIDE CORK
POLISH MASTERS LEAGUE
PLPN 6-A-SIDE DUBLIN
PLPN 6-A-SIDE BIRMINGHAM
PLPN 6-A-SIDE BLACKPOOL
PLPN 11-A-SIDE LUTON
INNE DYSCYPLINY
SPORTY WALKI
BIEGI
PIŁKA RĘCZNA
FUTNET
SIATKÓWKA
KOSZYKÓWKA
SPORTOWY PRZEGLĄD PRASY
NOWY CZAS
Z WIELKICH AREN
BEZPOŚREDNIE RELACJE
PREMIER LEAGUE
SPEEDWAY GRAND PRIX
REPREZENTACJA POLSKI
T-MOBILE EKSTRAKLASA
EUROPEJSKIE PUCHARY
ROZMAITOŚCI
TYPERFAN
SPORTOWE WITRYNY
KSIĄŻKI
GRY KOMPUTEROWE
PO GODZINACH
PODRÓŻE
AUTO MOTO NEWS
BIZNES & FINANSE
NIERUCHOMOŚCI
GADŻET
KULTURA
POLONIA NEWS
GALERIA
ANDRZEJ ALEKSIEJCZUK
EDDIE SLATER
DANIEL KOWALSKI
BEATA & OSKAR PAPIERZ




















Cud w Dundee
2013.04.08 / Grzegorz Boczar
TAGI: Radosław Cierzniak Artur Boruc Łukasz Fabiański Tomasz Kuszczak
Share |
Fortuna uśmiechnęła się do ekipy Dundee Utd wyjątkowo szeroko. Zespół Radosława Cierzniaka rzutem na taśmę – i dzięki pomocy… lokalnego rywala – wywalczyli miejsce w czołowej szóstce szkockiej ekstraklasy.

Mandarynki podejmowały Aberdeen – zwycięzca zdobywał miejsce w Top Six pod warunkiem, że szósty dotychczas Kilmarnock nie wygra u siebie z zamykającym tabelę, praktycznie już zdegradowanym Dundee FC. I stał się cud, a nawet dwa. Kilmarnock uległ słabeuszowi 1:2, a Radosław Cierzniak i spółka wygrali z Aberdeen 1:0, strzelając gola w 93. minucie gry. Remis premiował gości…

Celtic Glasgow pokonał Hibernian 3:0 (Łukasz Załuska był rezerwowym) i praktycznie obronił mistrzowski tytuł. Ma 15 punktów przewagi nad drugim Motherwell, a do końca rozgrywek pięć kolejek. Zostaną one rozegrane wewnątrz dwóch grup. Drużyny z miejsc 1:6 po sezonie zasadniczym (Celtic, Motherwell, Inverness, St Johnstone, Ross County i Dundee Utd) zagrają o miejsca w pucharach – zespół polskiego bramkarza traci do trzeciego Inverness siedem punktów. Drużyny z miejsc 7:12 teoretycznie powalczą o utrzymanie – teoretycznie, bo strata wspomnianego Dundee FC do przedostatniego St Mirren wynosi aż 13 oczek, a spada jedna drużyna. Terminarz finałowej fazy zostanie podany w poniedziałek. W niedzielę, 14 kwietnia, Mandarynki zagrają z Celtikiem w półfinale Pucharu Szkocji.

PREMIER LEAGUE.

Artur Boruc nie dał się pokonać na boisku w Reading, zwycięstwo 2:0 było trzecią wygraną Southampton z rzędu. Po niedyspozycji Polaka z poprzedniego weekendu (w przerwie meczu Świętych z Chelsea zgłosił zawroty głowy) nie było śladu. W największych opałach Artur był w 76. minucie, gdy po główce Adama Le Fondre złapał piłkę, lecz cofając się nie mógł się zatrzymać i przytomnie wypuścił futbolówkę znad linii bramkowej. Powtórki pokazały, że zrobił to w ostatniej chwili, większa część piłki była już w bramce.

Z kolei eksperci magazynu „Match of the Day” chwalili Boruca za zdecydowanie, gdy rzucił się pod nogi przeciwnika (i swojego obrońcy), nie bacząc na to, że może zostać kopnięty – pokazano te interwencję w opozycji do zachowania bramkarza Reading, Adama Federici, przy pierwszym golu.

Łukasz Fabiański dołożył cegiełkę do zwycięstwa Arsenalu w West Bromwich (2:1). Była to szósta wygrana Kanonierów w siedmiu ostatnich meczach w lidze. Wojciech Szczęsny tym razem znalazł się poza kadrą.

CHAMPIONSHIP.

To nie był dobry dzień dla polskich piłkarzy w Championship. Nottingham Forest zremisował u siebie 1:1 z Blackpool; Radosław Majewski grał 72 minuty, zaliczył przeciętny występ. Brighton & Hove zanotowało taki sam wynik z Leicester, sąsiadem w tabeli. Tomasz Kuszczak był dość zapracowany – goście często atakowali, bo muszą wygrywać, by wrócić do barażów o awans – a został pokonany w 73. minucie, gdy Matty James najszybciej zreflektował się w zamieszaniu po wrzucie z autu. I dla Nottingham, i dla Brighton, był to trzeci remis z rzędu. Na ich szczęście, większość konkurentów z czołówki też remisowała (wygrał tylko Hull) i sytuacja w tabeli się nie zmieniła: Leśnicy są na piątym miejscu, Mewy na szóstym.

Tomasz Cywka (Barnsley) zaliczył cztery minuty na boisku Crystal Palace, wszedł z ławki w doliczonym czasie gry. Jego zespół zremisował z faworytem 0:0 i zajmuje 20. miejsce w tabeli; tylko o punkt wyprzedza ekipy ze strefy spadkowej.

Jedyny optymistyczny akcent z sobotniego popołudnia w lidze to pierwszy pełny występ Grzegorza Sandomierskiego w barwach Blackburn. Zespół naszego bramkarza przegrał jednak 2:3 wyjazdowy mecz „o sześć punktów” z Sheffield Wednesday. Rovers wydłużyli serię bez zwycięstwa już do 10 spotkań (w 2013 jeszcze nie wygrali w lidze na wyjeździe) i pierwszy raz w sezonie zsunęli się do strefy degradacji. Są na 22. miejscu, mają 47 punktów.

Nazwisko Sławomira Peszki znów nie znalazło się w składzie Wolverhampton (0:2 w Bolton). Wilki przegrały po trzech kolejnych zwycięstwach i są na 19. pozycji, mając tyle samo oczek (48) co Barnsley i Huddersfield.

LEAGUE ONE.

Bartosz Białkowski nie mógł narzekać na bezczynność w Bournemouth – jego Notts County szybko objęli prowadzenie na stadionie wicelidera, co skłoniło gospodarzy do intensywnych ataków. Pokonali Polaka trzy razy. Porażka Srok (1:3) pozbawiła je nawet matematycznych szans na miejsce w play-offach. Degradacja również im nie grozi.

LEAGUE TWO.

Rozczarowanie w Exeter. Zespół Artura Krysiaka przegrał trzeci z rzędu mecz (drugi u siebie), i to trzeci z drużyną zagrożoną spadkiem. Tym razem The Grecians ulegli 0:1 ekipie Dag & Red, tracąc gola już w 5. minucie, po rzucie rożnym. Exeter wciąż jest na siódmym miejscu, premiowanym grą w barażach o awans, ale rywale – Bradford, Chesterfield – są coraz bliżej. Lider tabeli, zespół Gillingham, zapewnił sobie powrót do League One po trzech latach przerwy.

CONFERENCE.

Huśtawkę nastrojów przeżywa Adrian Cieślewicz z Wrexham FC. Jego zespół w zaległym meczu w czwartek pokonał konkurenta w walce o awans – Mansfield, 2:1. Smoki zatrzymały drużynę z Nottinghamshire po jej 12 (!) kolejnych zwycięstwach, a polski pomocnik wyszedł w podstawowym składzie i grał 77 minut. Dwa dni później piłkarze Wrexham byli nie do poznania i przegrali 0:2 na wyjeździe z przeciętnym Woking. Cieślewicz przesiedział ten mecz na ławce rezerwowych.

The Reds wciąż zajmują trzecie miejsce w tabeli, ale do wspomnianego Mansfield tracą już 10 punktów, zaś do lidera z Kidderminster – 11. Automatyczny awans uzyska tylko mistrz sezonu zasadniczego. – Pierwsze miejsce nam uciekło – przyznał menedżer Wrexham, Andy Morrell. – Baraże mamy praktycznie pewne, ale musimy jeszcze coś wygrać, żeby wejść w play-offy w odpowiednim rytmie i nastroju. Przegrupuję trochę skład, już we wtorek gramy z Cambridge, to nasz czwarty mecz w ciągu ośmiu dni.

Grzegorz BOCZAR

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)



TABELE LIGOWE
Wybierz ligę:
1. White Wings Seniors (m)
18 80-20 44
2. FC Cobalt (p)
18 114-32 41
3. Joga Bonito
18 53-29 35
4. Ziomale FC Feltham
18 57-43 35
5. The 12 Team Hawks
18 51-37 27
6. PCW Olimpia
18 38-49 21
7. Scyzoryki
18 61-133 17
8. Warriors of God (b)
18 32-65 14
9. KS04 Ark (b)
18 26-44 12
10. Woodmar Ltd Rangers
18 36-96 10
REKLAMA


POLSPORT TV
...zobacz pozostałe
KLUB OLIMPIJCZYKA
...zobacz archiwum
REKLAMA

ZPKS W WIELKIEJ BRYTANII
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy reprezentacja ligi SAMI SWOI Londyn jest w stanie ponownie zwyciężyć w Inner Cup?
liczba głosów: 11079
Tak

6116
55%
Nie

4963
45%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI
schody granitowe wodzisław
zawiasy nierdzewne
dom opieki Wodzisław Śląski
leczenie niepłodności
prasa pozioma
porady prawne wodzisław śląski
łańcuchy nierdzewne
fizykoterapia Rybnik
leczenie bólu Rybnik
sklep alpinistyczny
pozycjonowanie stron wodzisław
geodeta Rybnik